Sulowskie Skały – jednodniówka na Słowacji

Sulowskie Skały – jednodniówka na Słowacji

 

Atrakcje na Słowacji blisko polskiej granicy? Proszę bardzo! Rezerwat Przyrody Sulovske Skaly to miejsce, które koniecznie należy dodać do tej listy. Leży on w północnej części Gór Strażowskich, czyli zaledwie ok. 80km od granicy z Polską! Jeśli lubicie krótkie wyjazdy do naszych sąsiadów i nie znacie tego miejsca to gwarantuję, że będziecie zachwyceni. Nie bez powodu zyskało ono miano słowackich Dolomitów.

Góra Żar - atrakcje w okolicy

Góra Żar - atrakcje w okolicy

Góra Żar to pięknie usytuowany szczyt w Beskidzie Małym o wysokości 761m n.p.m. Nie brak osób, które wchodzą lub wjeżdżają koleją linowo-terenową, żeby podziwiać panoramę jezior i pobliskich miejscowości oraz szczytów Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Do tego wszystkiego oferują tam loty paralotnią, kolarstwo górskie, park linowy, zjazdy na hulajnogach, tor saneczkowy, a zimą góra zamienia się w stok narciarski. Jest też oczywiście gastronomia z ładnymi widoczkami, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Ale co jeśli znudzi się już tętniąca życiem góra? Poniżej kilka miejscówek i opcji na to co robić w okolicach góry Żar oraz Jeziora Międzybrodzkiego i Żywieckiego.

Zamki, góry i doliny – weekendowe Pieniny

Zamki, góry i doliny – weekendowe Pieniny

 

Pieniny – góry, w których mimo dużego obciążenia turystycznego można znaleźć ciszę, spokój i niesamowicie klimatyczne miejscówki. Głównym powodem, dla którego warto wybrać się w Pieniny chociażby na weekend są krótkie, a zarazem widokowe trasy trekkingowe, pięknie usytuowane zamki oraz jezioro Czorsztyńskie, które osobiście uważam za jedno z najpiękniejszych jezior w Polsce.



Poniżej znajdziecie miejscówki, które odwiedziłam podczas weekendowego wypadu, oczywiście nie wyczerpują one nawet w 1/10 skarbów, które oferuje ten region, ale myślę że stanowią dobrą opcję dla osób wybierających się w Pieniny po raz pierwszy. Trochę klasyki + trochę niestandardowych miejcówek.
Beskid Mały - pętla z Hrobaczej Łąki przez Zaporę Porąbka

Beskid Mały - pętla z Hrobaczej Łąki przez Zaporę Porąbka


Hrobacza Łąka widoki

Szukasz przyjemnej i widokowej trasy w Beskidzie Małym? To może być to! Ta trasa nadaje się idealnie na nieco bardziej leniwy jednodniowy wypad. Nie oznacza to jednak, że czegoś jej brakuje! Są ładne widoki, jest dość sporo kilometrów no i prowadzi przez zaporę na jeziorze Międzybrodzkim, a to zdecydowanie dodaje atrakcyjności! Jedyne co sprawia, że jest trochę bardziej leniwa to niewielkie przewyższenia. Trasę można też ciekawie zmodyfikować dodając przejście przez widokowy kamieniołom w Kozach.



Czas przejścia: około 6 godzin

Ilość kilometrów: 16,5km

Podejście: 926m



Bielsko-Biała Lipnik/ Kozy – Groniczki – Przełęcz u Panienki – Hrobacza Łąka




Wystartować można czarnym szlakiem z Lipnika w Bielsku-Białej lub żółtym szlakiem z Kóz (parking znajduje się na końcu ulicy Beskidzkiej). Szlaki spotykają na Groniczkach. Dalej żółty szlak wiedzie przez Przełęcz u Panienki, gdzie znajduje się skrzyżowanie szlaków. Po przejściu kilkudziesięciu metrów od tego miejsca można odbić w las udając się do Źródła Maryjnego, w którym podobno znajduje się woda mogąca wyleczyć niejedną chorobę. Znak do źródełka znajduje się na przydrożnym kamieniu, a zejście zajmuje około 2min.





Idąc dalej żółtym szlakiem dochodzimy do Hrobaczej Łąki (828m n.p.m.). Znajduje się tam krzyż milenijny diecezji bielsko-żywieckiej o wysokości 35m, platforma widokowa oraz schronisko. Ze względu na łatwy dostęp to miejsce wybiera bardzo wiele osób, więc najlepiej stawić się tam wcześnie rano i odpocząć trochę z ładnym widoczkiem w tle.






 

 

Alternatywa: 



Do Hrobaczej Łąki można dojść również szlakiem papieskim biegnącym przez kamieniołom (bardzo widokowe miejsce!). Samochód można zaparkować tuż pod kamieniołomem niedaleko ulicy Grzybowej w Kozach. Czas przejścia nad staw pod kamieniołomem to około 15 minut, a później należy kierować się na lewo od jeziora i szukać charakterystycznego oznaczenia szlaku papieskiego, czyli złotego krzyża namalowanego na drzewach. Przejście spod stawu do Hrobaczej Łąki zajmuje około 1h i jest o wiele bardziej wymagające niż trasy wymienione powyżej. Ze szczytu kamieniołomu, na który również można wejść można oglądać piękne zachody słońca.




Hrobacza Łąka – Żarnówka Duża – Zapora Porąbka




Z Hrobaczej Łąki nadal trzymamy się szlaku żółtego i schodzimy do Międzybrodzia Bialskiego, a dokładniej do jego części zwanej Żarnówką Dużą. Droga jest w większości asfaltowa, ponieważ od strony Międzybrodzia na Hrobaczą Łąkę można właściwie wyjechać samochodem. Mimo asfaltu klimat jest całkiem przyjemny, a widoki ukazujące się po wyjściu z lasu po prostu piękne! Widać między innymi Górę Żar i jezioro Międzybrodzkie, do którego zmierzamy. Później trochę więcej asfaltu i zabudowań i około kilometr przejścia poboczem głównej drogi aż do Zapory Porąbka.

 





Zapora Porąbka – Bujakowski Groń – Hrobacza Łąka


Kilkadziesiąt kroków za zaporą w lewo odbija szlak czerwony prowadzący przez Bujakowski Groń z powrotem na Hrobaczą Łąkę tym razem już bez dróg asfaltowych. Bujakowski Groń łatwo przegapić, bo żeby dojść na szczyt należy odbić ze szlaku lekko w prawo mniej więcej na wysokości 650m n.p.m. Jest to szczyt w lesie, bez widoków.







Karkonosze i okolice na weekend

Karkonosze i okolice na weekend

To był mój drugi raz w Karkonoszach, ale nie w województwie dolnośląskim, które wprost uwielbiam. Góry, zamki i klimat, który subiektywnie oceniłabym jako bardzo tajemniczy, zachęcający do chodzenia własnymi ścieżkami. W poście dowiecie się o mniej i bardziej znanych miejscach w województwie dolnośląskim, które idealnie nadają się do odwiedzenia podczas weekendu. Co prawda ja zwiedzałam je w miesiącu zimowym, więc mając do dyspozycji letni, wydłużony dzień możecie jeszcze wcisnąć coś do swojego planu zwiedzania, a na to też mam dobre propozycje! Polska na weekend – dolnośląskie, ruszamy!


Copyright © 2016 Wild Heart Tour , Blogger