Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Londyn (prawie) za darmo

Obraz
Londyn to miasto, gdzie wiedza sama pcha się nam do głów. Mam tutaj na myśli oczywiście muzea i to nie takie, które można obejść w godzinę i wyjść nieporuszonym. Chodzi o potężne muzea, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie i każdego coś zafascynuje. Kto by wydawał pieniądze na zwiedzanie muzeów w Londynie? A no nikt. Bo wstęp do nich jest zupełnie bezpłatny. Mi udało się zobaczyć 4 w jeden dzień. Dla tych, którzy mają więcej czasu polecam zrobić to jednak z jakimś umiarem, bo nogi przy ostatnim odmawiały mi posłuszeństwa do tego stopnia, że ograniczyłam się do siedzenia na schodach pod muzeum. Pech chciał, że było to akurat to, które chciałam najbardziej zobaczyć.
Jest też mnóstwo budynków i widoków, które są atrakcyjne same w sobie. Nie trzeba wchodzić, zwiedzać. Wystarczy usiąść i trochę pogapić się na tętniące życiem miasto.

BritishMuseum Zbiory historii starożytnej, były sumiennie składowane i pozyskiwane od 1753. Nic więc dziwnego, że muzeum rozrosło się tak bardzo, że teraz jest sch…

Angielskie portowe miasteczka: Hastings, Portsmouth i Brighton

Obraz
Nigdy nie planowałam podróży do Anglii, ale najwyraźniej “nieplany” nie grają głównej roli w życiu. Podróż tą dostałam w prezencie od szefa biura podróży, w którym swojego czasu dość często pomagałam. Tak więc niecałe dwa tygodnie kwietnia spędziłam na zwiedzaniu Londynu i miasteczek portowych położonych w południowej części Anglii . To co niespodziewanie sprawiło mi wielką frajdę to przeprawa promem. Wschód słońca na środku Kanału La Manche sprawił, że byłam gotowa poświęcić własną głowę, żeby tylko sfotografować go na zewnątrz kabiny (stwierdzenie “poświęcić głowę” nie jest przypadkowe – wiatr był niemiłosierny).






Hastings, miasto mew
Nocleg Zacznijmy od tego, że Hastings było bazą wypadową. Combe Haven Holiday Park...z czystym sumieniem mogę polecić nocleg w mobilnych domkach w tym mini miasteczku. Duża przestrzeń wewnątrz, salon z kominkiem, TV (w sumie nieprzydatne, ale jakby ktoś chciał to miał) i wyposażona kuchnia. Dodatkowo na terenie parku znajdowało się wszystko to, czego można…

Tak blisko, a tak daleko – weekend we Lwowie

Obraz
Tytuł ma przysłowiowe dwa dna. Pierwsze dno w sensie przenośnym i dosłownym polega na tym, że aby dostać się do Lwowa przykładowo z Bielska-Białej nie wystarczą 4,5h, które przewiduje google maps. Do tego należy dodać przynajmniej 3 godzinny korek przy przejściu granicznym. O tym jak sobie z tym poradzić pisałam tutaj. Drugim dnem, które nie ma nic wspólnego ze złym znaczeniem tego słowa, jest to, że we Lwowie mimo teoretycznie bliskiej lokalizacji jest pewna dzikość, coś zupełnie innego od znanych mi miast. Niezrozumiałe dla mnie zapisy cyrylicą, tysiące pomysłowych knajpek i barów, babcie stojące na chodnikach, sprzedające zerwane kwiaty, jabłka, groch lub inne drobne rzeczy no i uzdolnieni muzykanci na każdym kroku.

Do Lwowa pojechaliśmy w lutym, głównie po to, żeby spotkać się z naszymi ukraińskimi przyjaciółmi Yaną i Romanem. To przesympatyczna para, którą poznaliśmy podczas pracy w Niemczech, kiedy to przyszło nam dzielić we czwórkę mały pokoik. To oni byli naszymi przewodnikami …

Jak szybko przejść przez granicę z Ukrainą?

Obraz
Wymagane dokumenty Pierwszym ważnym wymogiem, który należy spełniać zanim ustawimy się w kilkukilometrowej kolejce do przekroczenia granicy jest posiadanie dokumentów takich jak: paszport, ubezpieczenie zdrowotne, dowód rejestracyjny samochodu, prawo jazdy osoby kierującej pojazdem, zielona karta oraz upoważnienie notarialne, jeżeli w samochodzie nie znajduje się jego właściciel.
Jak ominąć korek na przejściu granicznym Druga rzecz to wybór przejścia granicznego. Wybraliśmy przejście Hrebenne – Rawa Ruska.
W piątek około godziny 20:00 ustawiliśmy się w wielkiej kolejce. Pewien pan, który kręcił niezły biznes na sprzedawaniu kawy przysypiającym kierowcom wyliczył na oko, że postoimy nie mniej niż 3 godziny. Dodał jeszcze, żebyśmy się nie zdziwili jak będą nas wyprzedzały inne samochody, bo oni mają wykupiony jakiś specjalny pakiet i ich puszczają szybciej. Faktycznie, inne osobówki wyprzedzały sporadycznie korek i przechodziły przez granicę bez kolejki. Zdarzały się też akty agresji wo…

Popularne posty

Dzika Europa ukryta w Delcie Dunaju

Tani wyjazd do Norwegii, czy to możliwe?

Spreewald - kajakiem po krainie wandali