Jak szybko przejść przez granicę z Ukrainą?

Wymagane dokumenty
Pierwszym ważnym wymogiem, który należy spełniać zanim ustawimy się w kilkukilometrowej kolejce do przekroczenia granicy jest posiadanie dokumentów takich jak: paszport, ubezpieczenie zdrowotne, dowód rejestracyjny samochodu, prawo jazdy osoby kierującej pojazdem, zielona karta oraz upoważnienie notarialne, jeżeli w samochodzie nie znajduje się jego właściciel.

Jak ominąć korek na przejściu granicznym
Druga rzecz to wybór przejścia granicznego. Wybraliśmy przejście Hrebenne – Rawa Ruska.

W piątek około godziny 20:00 ustawiliśmy się w wielkiej kolejce. Pewien pan, który kręcił niezły biznes na sprzedawaniu kawy przysypiającym kierowcom wyliczył na oko, że postoimy nie mniej niż 3 godziny. Dodał jeszcze, żebyśmy się nie zdziwili jak będą nas wyprzedzały inne samochody, bo oni mają wykupiony jakiś specjalny pakiet i ich puszczają szybciej. Faktycznie, inne osobówki wyprzedzały sporadycznie korek i przechodziły przez granicę bez kolejki. Zdarzały się też akty agresji wobec tych z rzekomym pakietem, kiedy to osobówki z naszego szeregu zajeżdżały drogę delikwentom i nie chciały puścić ich dalej, jednak po rozmowach zawsze ustępowali. Przez pierwsze 2 godziny z niechęcią patrzyliśmy jak znikają w oddali, a my powoli co 20 minut kolejne 15 metrów do przodu. Po upływie 2,5 godziny postanowiłam sprawdzić o co w tym wszystkim chodzi i również wyprzedziłam cały korek. Co się okazało kiedy dojechałam do bramek? Droga rozwidlała się na dwa pasy. Oba były zupełnie puste, a pierwszy samochód jaki w ogóle był do nich zbliżony stał w odległości około 200 metrów od bramek z wyłączonym silnikiem, śpiącymi pasażerami i kierowcą. Za nim kolejne w ten sam sposób, a później to już te kilometrowe kolejki zniecierpliwionych kierowców. O co chodziło? Prawdopodobnie jeden pas przeznaczony jest dla obywateli UE i idzie on szybciej, przypuszczalnie tylko osoby które wyprzedzały korek wiedziały o tym fakcie, a rozwidlenia nie było widać z tak dużej odległości. Dlatego czasem warto zaryzykować i wszystkich wyprzedzić.

Nie wiem do końca, czy była to przypadkowa sytuacja, czy faktycznie tak jest. Jeżeli komuś również uda się w ten sposób, to proszę o info!


Kolejne przejście z jakim miałam do czynienia to przejście w Korczowej. Tam taktyka "wyprzedź wszystkich" nie sprawdziła się i miły pan zawrócił nas na sam koniec kolejki. Już teraz wiem dlaczego. Na przejściu w Korczowej należy ustawić się na lewym pasie (nie trudno go rozpoznać, bo stoi tam najwięcej samochodów). Prawy pas jest przeznaczony dla osób z towarem do oclenia i powinny one mieć specjalne druczki potwierdzające, które sprawdza strażnik. Jadąc lewym pasem przyspieszamy dopiero po minięciu sygnalizacji świetlnej. Wtedy obywatele UE jadą w prawo i od razu na lewo (gdzie nie ma prawie w ogóle kolejki do bramek), reszta stoi kolejne kilka godzin na prawym pasie. Są to w większości Ukraińcy i osoby, które nie wiedzą, że można jechać na lewo. Muszę dodać, że piątkowy wieczór to bardzo nieodpowiedni moment do przekraczania granicy. Staliśmy od 21 do około 9 rano. 

Podgląd na obecną sytuację na przejściach granicznych:
https://granica.gov.pl/index_wait.php?p=u&v=pl&k=w

Aktualizowane co miesiąc informacje o tym w jakim dniu i o jakiej godzinie jest najmniejsze natężenie ruchu:
http://www.bieszczadzki.strazgraniczna.pl/bie/dla-podroznych/14926,Kiedy-najlepiej-przekraczac-granice-z-Ukraina.html

Procedura przejścia po stronie ukraińskiej
Każdy z nas zbierał kiedyś naklejki z Pokemonami z rogalików chipicao, kolorowe karteczki, albo żetony z chipsów z ulubionymi sportowcami. W czasie podróży na Ukrainę można sobie przypomnieć te odległe czasy...

Początkowo dostajemy bardzo ważną karteczkę od żołnierza, na której to trzeba zbierać pieczątki przez resztę procedury.
W ramach I kontroli samochód zostaje przeszukany i jeżeli nic podejrzanego się tam nie znajdzie to dostaniemy pierwszą pieczątkę.
Następnie podjeżdżamy do pierwszego okienka, wychodzimy z przygotowanymi dokumentami i przechodzimy II kontrolę [paszportowa] (paszport, zielona karta, dowód rejestracyjny pojazdu). Ważne, żeby wszyscy podróżujący podeszli do okienka, ponieważ muszą zostać porównani ze zdjęciem z paszportu. Dostajemy pieczątkę.
Następne okienko III kontrola [celna] (paszport, dowód rejestracyjny, zielona karta), łatwo go pominąć ze względu na to, że znajduje się niemalże obok pierwszego okienka, więc można pomyśleć, że sprawdzane jest w nim to samo, jednak nic bardziej mylnego! Tam dostajemy trzecią i ostatnią pieczątkę.
Podjeżdżamy do żołnierza, który stoi już przy wyjeździe, oddajemy karteczkę ze wszystkimi zebranymi pieczątkami i wjeżdżamy na Ukrainę!


Co jeśli nie zbierze się wszystkich pieczątek?
My jak się okazało jedną pominęliśmy, co poskutkowało szybką reakcją żołnierza. Na początku miły, uśmiechnięty, już skłonny do otwarcia szlabanu, aż tu nagle...Szał, furia!

-Proszę pokazać OC samochodu! Dowód rejestracyjny! - początkowo nie zrozumieliśmy co mówi. Dopiero później zrozumieliśmy, że to sprawa życia i śmierci...
-Brakuje pieczątki!!! Proszę dokumenty samochodu!

Myśleliśmy, że chce nas zawrócić całkowicie, gdzieś do tej wielkiej kolejki na samym początku, jednak nie ma się co martwić. Cofamy się na plac, gdzie stoją budki i idziemy po brakującą pieczątkę, następnie z powrotem do żołnierza, który patrzy na nas podejrzliwie, po czym z uśmiechem życzy miłego pobytu.



Droga z Rawy Ruskiej do Lwowa jest w stanie bardzo dobrym. Jechaliśmy nocą, z niemałą prędkością i nie wpadliśmy w żadną dziurę, myślę że ten komentarz wystarczy.



Miejscowości po Polskiej stronie od góry: Dorohusk, Zosin, Dołhobyczów, Hrebenne, Budomierz, Korczowa, Medyka, Krościenko

Komentarze

Popularne posty

Dzika Europa ukryta w Delcie Dunaju

Tani wyjazd do Norwegii, czy to możliwe?

Spreewald - kajakiem po krainie wandali