Droga Transfogaraska i jej demoniczny założyciel

Atrakcje drogi Transfogaraskiej

Droga Transfogaraska to jeden z najbardziej ambitnych projektów rumuńskiego dyktatora Ceausescu. Powstała w latach 1970-74, ostatecznie mierzy 120km i przecina Karpaty od miejscowości Curtea de Arges do Cartisoary. Budowa kosztowała miliardy, a trudne warunki przyczyniły się do utraty życia budujących ją żołnierzy. Czym dziś może pochwalić się legendarna trasa? Przede wszystkim tytułem najlepszej drogi świata przyznanym przez prowadzących Top Gear, ale nie tylko. Każdy kto choć raz ją pokona przyzna jej tytuł podobny.

Atrakcje na Drodze Transfogaraskiej

Droga Transfogaraska w szczytowym momencie osiąga 2034m n.p.m, ale żeby tam dojechać trzeba oprzeć się wielu pokusom. Na całej trasie rozstawione są zasadzki w postaci punktów widokowych i miejsc na pikniki (tak! Są specjalnie wyznaczone miejsca, do rozłożenia kocyków i zjedzenia kanapeczek), które czychają, żeby pochłonąć czas turysty nieświadomego, że na górze będą jeszcze lepsze widoki. Jadąc od strony Curtea de Arges punkty, przy których należy się zatrzymać to kolejno: zamek Poienari – własność Draculi, wodospad, który wręcz wpływa na drogę, zapora na rzecze Ardżesz wraz z jeziorem Vidararu (oglądając ją można odczuć mały dyskomfort w związku z uświadomieniem sobie jak mali jesteśmy!). Na samym szczycie znajdują się stragany, restauracje, bary, tłumy, handlarze bursztynów, miodów, WSZYSTKIEGO i gdzieś między tym całym teatrem jezioro Balea i najlepszy punkt widokowy na serpentyny, z którymi będziemy musieli zmierzyć się przy zjeździe. Wjeżdżając na szczyt dobrze wiedzieć, że spotka nas zaszczyt przejechania przez najdłuższy tunel w Rumuni! 884M ciemności. Trasa w przybliżeniu od listopada do kwietnia jest nieprzejezdna. Zamykana jest również w innych miesiącach, jeżeli warunki atmosferyczne tego wymagają.
Atrakcje drogi Transfogaraskiej zapora i jezioro VidararuZapora atrakcja trasy Transfogaraskiej


Atrakcje trasy Transfogaraskiej, jezioro na szczycie


Atrakcje trasy TransfogaraskiejTrasa Transfogaraska





Trasa Transfogaraska i jej atrakcje




Wodospad na drodze Transfogaraskiej


Kim był wielki Geniusz Karpat?

Przy okazji Drogi Transfogaraskiej nie mogłabym nie wspomnieć o jej założycielu i jego godnej podziwu determinacji do osiągnięcia władzy oraz godnym pożałowania jej sprawowaniu...
Nicolae Causescu przyszedł na świat w roku 1918 we wsi Scornicesti. Życie jego rodziny nie wybiegało poza normy, które mogła zaoferować rumuńska wieś u schyłku I wojny światowej. Wielodzietna rodzina Causescu żyła więc skromnie. Matka była analfabetką jak znaczna część ludzi ze wsi, ale w gruncie rzeczy uchodziła za dobrą kobietę (do czasu osiągnięcia władzy przez jej syna). Ojciec lubujący się w alkoholu brał czynny udział w zaniżaniu majątku i tak już ubogiej rodziny. Mówiono o nim prosto: Zły człowiek. Przeszło to również na syna z tą małą różnicą, że ojciec nie wynosił zła poza wieś, którą zamieszkiwał, natomiast Nicolae...Nicolae był rządny władzy, a dodatkowo nienawidził ludzi. Te dwie nie wróżące niczego dobrego cechy przerodziły się w mrożącą krew w żyłach historię bezwzględnego dyktatora.

Mały Nicolae poszedł do wiejskiej szkoły i jak wszystkie dzieci w podobnym wieku uczył się przez 4 lata podstawowych przedmiotów. Nie był duszą towarzystwa, nie miał znajomych i było mu z tym dobrze, ponad to często miewał wybuchy agresji, co niestety nie przeszło mu z wiekiem. Jego nauczyciele aż do 1989 roku utrzymywali, że dziecko było istnym geniuszem naukowym. Jak się później okazało jego świadectwa zostały sfałszowane ze strachu przed rosnącym w siłę Nicolae. Jak to się stało, że chłopak z wadą wymowy pochodzący z biednej, wiejskiej rodziny wybił się aż tak bardzo? W wieku 11 lat zmuszony do opuszczenia rodzinnego domu Nicolea udał się do Budapesztu, gdzie zauważył zupełnie inny standard życia. Urzędnicy w limuzynach, bogaci przedsiębiorcy w drogich ubraniach, wykwintne restauracje i wszystko to ponad jego możliwości. Chłopiec rządny władzy kontra piętno jego wiejskiego pochodzenia.

Po przeprowadzce do Bukaresztu młodzieniec pracował w zakładach szewskich. Kilka razy zmienił pracę zanim dostał się pod skrzydła szewca, który był działaczem komunistycznym. Od tego czasu Nicolae zafascynowany komunizmem, a w zasadzie rolą młodego posłańca, zaczął coraz częściej igrać z prawem. Miał problemy z policją, które doprowadziły do odebrania mu prawa mieszkania w stolicy. Kilka lat później w 1935r niezniechęcony powrócił do Bukaresztu kontynuując to co zaczął. Jeszcze w tym samym roku został sekretarzem komunistycznego związku młodzieży w okręgu Prahova. Nawiązywał coraz to nowsze znajomości z komunistami. Wiedział jak przypodobać się ludziom, którzy mogli mu się do czegoś przydać, choć nienawidził ich tak samo jak wszystkich innych. Ci, którzy mieli z nim styczność opisują jego osobę jako nie zdolną do jakichkolwiek uczuć prócz wielkiej, nieuzasadnionej nienawiści. Jego działania zostały stłamszone w roku 1936 poprzez aresztowanie za kolportaż ulotek. 2 lata spędzone w spartańskich warunkach w więzieniu Doftana nie były jednak zmarnowanym czasem. Nicolae nawiązał tam nowe więzi z wpływowymi osobami, które również zostały skazane za komunistyczne działania. Po wyjściu z więzienia odszukał ukrywających się partyjnych towarzyszy i już niedługo później został członkiem kierownictwa Związku Młodzieży Komunistycznej. Poprzez pobyt w więzieniu zyskał uznanie jako zaprawiony w boju komunista.

Swoją późniejszą żonę (Lenuta Peterscu) znaną jako Elena Ceausescu poznał na spotkaniu Robotniczego Koła Kulturalnego. Elena pochodziła z chłopskiej rodziny, dodatkowo nie ukończyła szkoły ze względu na niskie wyniki w nauce. Miała natomiast silny charakter i nieprzeciętną urodę. Udała się do Bukaresztu, gdzie pracowała w zakładach włókienniczych, ale znana była również dobrze jako „wielka dziwka”. Biorąc udział we wcześniej wspomnianych spotkaniach przesiąknęła komunizmem. Z racji tego, że Elena była 2 lata starsza od Nicolae, a bardzo tego nie chciała poddano ją odmładzającej kuracji, która polegała na zmianie w papierach daty urodzenia na 1919r. Elena po osiągnięciu przez męża władzy słynęła z zamiłowania do zbierania tytułów naukowych. Kolekcjonowała je dumnie, choć nie ukończyła żadnej szkoły. Dodatkowo każdy zobowiązany był zwracać się do niej właśnie przy użyciu któregoś z „ciężko zdobytych” tytułów.

W roku 1940 Nicolae znów trafił do więzienia, a w zasadzie do wielu więzień, ponieważ kilkukrotnie został przenoszony. Tym razem poznał tam między innymi adwokata Gheorhge'a Maurera, który po wyjściu na wolność osiągnął szczyt komunistycznej hierarchii, a Nicolae został jego wychowankiem politycznym. Piął się po szczeblach kariery i choć zdarzały się też małe niepowodzenia nie myślał się poddawać. Wkrótce po uzyskaniu tytułu Sekretarza Generalnego Rumuńskiej Partii Komunistycznej stał się na tyle wpływowy, że był w stanie zapewnić wysokie pozycje społeczne również swojej rodzinie (w tym ojcu alkoholikowi, który został burmistrzem w rodzinnej miejscowości i stosował przemoc wobec mieszkańców). Dwa lata później był już Przewodniczącym Rady Państwa Rumunii. W 1974r osiągnął szczyt. Został Prezydentem Rumunii i od tej chwili decydował o losie każdego obywatela, a jego słowa stanowiły prawo. Stał się tym, kim chciał się stać – definitywnym władcą. Ceausescu pragnął, żeby każda istota znajdująca się w kraju sławiła jego imię i oddawała mu cześć każdym swym oddechem. To w latach osiemdziesiątych doprowadziło cały naród do masowego obłędu sprowadzającego się do ślepego kultu jednostki.

Jak dyktator sprawował swoje rządy? Robił wszystko dla siebie i swojej rodziny nie troszcząc się o naród. Nie stronił od różnego rodzaju uciech począwszy od samochodów. Gdy pędził przez ulice Bukaresztu mieszkańcy drżeli z przerażenia bowiem zdarzało mu się rozjechać jakiegoś przechodnia, co później było oczywiście tuszowane. Nie zniżał się również do posiadania samochodu takiego jak niżsi rangą, musiał mieć najlepsze modele, którymi nikt z biedaków nie jeździ. Rodzina posiadała liczne wille na terenie całego kraju, w których non-stop przebywał personel czekający w gotowości, nawet jeśli przez cały rok dyktator nie odwiedzał swojej rezydencji. Słynął również z zamiłowania do polowań, które przekładały się na niezliczoną liczbę strzelb, którymi dysponował . Jako najwyższy przywódca „wszystkiego” zabronił myśliwym strzelać do niedźwiedzi, jeleni, kozic itd. w zamian za to zarządził odstrzał bezdomnych psów. Należy dodać również, że panował ogólny zakaz posiadania psów i kotów, ponieważ są leniwe i przez to świecą złym przykładem (sam posiadał psa). Kiedy Nicolae przyjeżdżał na polowanie (lub przylatywał swoim helikopterem) miejscowi sekretarze partii żyli w obawie, że liczba zwierząt jakie uda mu się odstrzelić nie będzie dla niego satysfakcjonująca. Nie chcąc rozzłościć przywódcy uciekano się do desperackich metod. Na kilka dni przed polowaniem zwożono z całego kraju zwierzęta z hodowli np. bażanty. Podczas polowania leśniczy potajemnie wyrzucali sprowadzone bażanty w górę, tak by dyktator był zadowolony z owocnych łowów. Na porządku dziennym było również malowanie zwiędniętych liści na zielono oraz wieszanie sztucznych jabłek w miejscowościach, które miał odwiedzić. W całym kraju panował zakaz aborcji oraz używania antykoncepcji, co skutkowało powiększeniem przyrostu naturalnego prawie o 100%. Kobiety były zobowiązane raz w miesiącu poddać się badaniom ginekologicznym, które wykazywały czy dana niewiasta czegoś nie zataiła. Aborcja była dopuszczalna tylko w wypadku gwałtu, kazirodztwa oraz u kobiet po 45 roku życia. Liczba dzieci rosła w szybkim tempie, tak że w ostatecznie nikt nie był w stanie zapewnić im godnego życia. Kończyły w sierocińcach głodzone, bite i gwałcone. Nic dziwnego, że w późniejszych latach sierocińce stawały się psychiatrykami. Społeczeństwo rumuńskie przeżywało koszmar, z którego nie mogło obudzić się przez wiele lat.

Precz z Ceausescu!

Dopiero w 1989r nastał okres masowego buntu. Czarę goryczy przelała sytuacja pastora, który miał zostać karnie przeniesiony do innej miejscowości, a powodem były głoszone przez niego kazania nawołujące do protestu. Przeniesienie nie godziło się z zasadami kościoła ewangelickiego, dlatego pastor się sprzeciwił. Parafianie zaczęli protestować, protest urósł do ponad tysiąca osób. Zaczęto tłumić bunt poprzez otwarcie ognia z stronę obywateli, ale po pewnym czasie wojsko przeszło na stronę protestujących. Usilne próby Nicolae mające na celu przemówienie ludowi do rozsądku skończyły się porażką. Ostatecznie po wtargnięciu opozycji do budynku Komitetu Centralnego, uciekł helikopterem. W międzyczasie w gazetach ujawniano coraz więcej zabójstw dokonanych przez Securitate (służba specjalna Socjalistycznej Republiki Rumuni) podczas rewolucji oraz całego okresu panowania dyktatora. Ceausescu został schwytany przez policję i przekazany wraz z małżonką wojsku. Liczne zarzuty przedstawione patrze poskutkowały wyrokiem skazującym na śmierć. 25 grudnia „Geniusz Karpat” został rozstrzelany, a tuż obok niego padła jego żona „Matka Ojczyzny”. 

Komu mało zachęcam do lektury "Ceausescu. Piekło na ziemi" Thomas'a Kunze. A na koniec jeszcze raz piękna Transfogaraska!


Komentarze

Popularne posty

Dzika Europa ukryta w Delcie Dunaju

Tani wyjazd do Norwegii, czy to możliwe?

Spreewald - kajakiem po krainie wandali