Apuseni i Tarnita - wielki powrót do rumuńskiej dziczy

Apuseni i Tarnita - wielki powrót do rumuńskiej dziczy

Jezioro Tarnita Rumunia
 
Apuseni to wyjątkowy rezerwat, do którego Rumuni chętnie zmierzają w celach wypoczynkowych. Wszystko po to, by paść w objęcia pysznej domowej „wiśniaty”, zjeść posiłek z ogniska, spędzić kilka nocy na łonie natury oraz kilka dni pełnych przygód podczas zwiedzania jaskiń, wodospadów i innych wytworów tego rejonu. Obcokrajowców nie ma tam zbyt wielu, a jeszcze większe pustki panują nad znajdującym się tuż obok jeziorem Tarnita. Wrzesień to już ten czas, w którym z powodzeniem można uznać, że okolica zapadła w sen jesienno-zimowo-wiosenny.

*Gdzie spać w Apuseni? Jak dojechać na camping w Padis? Co oferuje camping Glavoi, jaki jest stan drogi do niego prowadzącej i czy opłaca się spędzić tam tylko jeden dzień? Jak znaleźć zejście nad jezioro Tarnita i dotrzeć do ukrytej huśtawki? Odpowiedź na te pytania uzyskacie na dole posta! Teraz trochę opowiastek...


Rezerwat Korgalzhyn – flamingi kontra komary

Rezerwat Korgalzhyn – flamingi kontra komary

 

Oglądanie flamingów w Kazachstanie brzmiało dla mnie co najmniej tak dziwnie jak oglądanie słoni w Polsce (oczywiście biorąc pod uwagę zwierzęta żyjące tylko i wyłącznie na wolności). Jest jednak jedno miejsce, które w Kazachstanie stało się ostoją różnorakiego ptactwa wodnego, w tym flamingów karmazynowych. Jak dojechać do Korgalzhyn i jak zwiedzać to miejsce? Nie jest to zbyt popularny punkt wycieczek i większość osób nie wie o jego istnieniu, dlatego bez znajomości rosyjskiego ciężko dokopać się do konkretów umożliwiających bezproblemowe dotarcie.

Copyright © 2016 Wild Heart Tour , Blogger