Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

Publiczne łaźnie siarkowe – przygoda w Tbilisi

Obraz
Dwa głębokie wdechy nie wystarczyły... już za chwilę miał nadejść moment, o którym podświadomie myślałam od kilku tygodni. Czułam adrenalinę sięgającą zenitu, czułam jakbym miała już nie wrócić tą samą osobą, w końcu pchałam się w miejsce przeznaczone bardziej dla miejscowych niż dla turystów, w dodatku pchałam się tam nago, bo inaczej nie było można. Nie przywykłam do takich akcji, dlatego właśnie wzięłam trzeci wdech i poszłam.
Nie było tak źle...krótka historia o tym jak pół naga Gruzinka robiła całkiem nagiej mi peeling szorstką szmatą w obecności innych nagich kobiet. Inaczej mówiąc post będzie o tym jak wygląda wizyta w publicznej łaźni siarkowej w Tbilisi, ile kosztuje, gdzie dokładnie znajduje się wejście do niej (co nie jest wcale takie oczywiste) oraz jak przygotować się na wizytę w tym mini spa.
Skąd wzięły się łaźnie w Tbilisi? Na terenach obecnej stolicy Gruzji osadnictwo istniało już w epoce miedzi, co potwierdzają badania archeologiczne. Przyjmuje się, że łaźnie zost…

Popularne posty

Dzika Europa ukryta w Delcie Dunaju

Etna zimą - co może pójść nie tak?

Spreewald - kajakiem po krainie wandali