Krywań 2494m n.p.m.

 

Krywań to wyjątkowy szczyt w Tatrach Wysokich (2494m n.p.m.). Jest on narodową górą Słowaków, do której żywią wielki szacunek – nic w tym dziwnego to dla nich symbol wolności. Dodatkowo to jeden z 3 szczytów Wielkiej Korony Tatr, na który można wejść oznakowanym szlakiem. Symbolika, charakterystyczny wygląd i widoki jakie można zobaczyć z góry przyciągają tu co roku masę miłośników Słowacji i górskich wycieczek.


Czy wejście na Krywań jest łatwe? Jakim szlakiem wejść na ten szczyt i skąd wzięła się jego nazwa?



Krywań – trudność wejścia



Krywań to zdecydowanie szczyt, który lubi się droczyć i sprawiać wrażenie, że już jest nasz. Pozornie łatwy do zdobycia kondycyjnie potrafi dać w kość. Od momentu spotkania dwóch szlaków (niebieskiego i zielonego) przy Krywańskim Żlebie następuje trochę przyjemnej wspinaczki na Mały Krywań (2334m n.p.m.), następnie lekkie przejście z odsłaniającymi się pięknymi widokami na Tatry Wysokie przez Krywańską Przełączkę (słow. Daxnerovo Sedlo – słowacka nazwa nawiązuje do słowackiego bojownika o niepodległość). W końcu ostatni fragment, czyli właściwe podejście na Krywań. Szlak prowadzi po dość stromym zboczu, które jest jednak dobrze urzeźbione. Dzięki temu nie ma problemów ze znalezieniem chwytów i stopni, a brak sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów nie powinien odstraszać. Dodatkowo podejście na szczyt jest dość rozłożyste i nie ma problemów z mijaniem się, choć wiadomo zawsze lepiej wyjść bardzo wczesnym rankiem i na szczycie stanąć w mniejszym gronie.


Podsumowując: moim zdaniem Krywań jest dość łatwy technicznie, ale kondycyjnie mocno wymagający. W przeciwieństwie do np.: Kościelca, który uważam za całkowitą odwrotność.






 

 



Szlaki na Krywań – który wybrać?



  1. Trzy Studniczki – Krywań – Trzy Studniczki (5,8km)
Od Trzech Studniczek (Tri Studnicky), aż do Krywańskiego Żlebu prowadzi szlak zielony (2,30h). Od Krywańskiego Żlebu na szczyt prowadzi tylko szlak niebieski (około 1,5h).

Czas wejścia: 3h 45min


Tę trasę można nieco wydłużyć i przy zejściu do Krywańskiego Żlebu odbić nie na zielony szlak, a na niebieski, którym zejdziemy do Jamskiego Stawu (Jamske Pleso), przy którym należy odbić na szlak czerwony, którym można dojść z powrotem do Trzech Studniczek.


  1. Biały Wag – Jamski Staw – Krywań – Jamski Staw - Biały Wag (7,1km)
Szlak z Białego Wagi (Biely Vah) ma kolor niebieski aż na sam szczyt. Przy Krywańskim Żlebie łączy się z nim szlak zielony.

Czas wejścia: 4h 40min

Tę trasę można również nieco wydłużyć i urozmaicić odbijając przy zejściu na szlak zielony, a następnie przy Trzech Studniczkach na szlak czerwony w kierunku Jamskiego Stawu.


  1. Szczyrbskie Jezioro – Jamski Staw – Krywań – Jamski Staw – Szczyrbskie Jezioro (9,7km)
Szlak czerwony startuje przy Szczyrbskim Jeziorze (warte uwagi! miło przy powrocie chwilkę się przy nim zrelaksować). Dość długo idzie się po prawie płaskim terenie, aż w końcu po niecałych 2h dochodzimy do Jamskiego Stawu, gdzie robi się już bardziej pod górkę i zmieniamy kolor szlaku na niebieski. Tym kolorem dochodzimy już na sam szczyt.

Czas wejścia: 5h


Z tego co zauważyłam więcej osób wybiera trasę nr 1, my poszliśmy trasą nr 3.





Historia Krywania – dumy Słowaków


Nazwa Krywań nawiązuje do krzywego wierzchołka. Czasem można jeszcze spotkać się z nazwą „Krzywań”. Legenda głosi, że o szczyt zahaczył swoim skrzydłem anioł, który zauroczony piękną Słowacją nie zauważył go i od tego czasu najpiękniejszy szczyt Tatr ma zakrzywiony wierzchołek.

Słowo najpiękniejszy nie jest użyte przypadkowo, bo w 1967r została wśród Słowaków została przeprowadzona ankieta i to właśnie on zyskał to zaszczytne miano. Dodatkowo Krywań jest wspominany w hymnie, widnieje w herbie, a od 2009r znajduje się również na słowackich monetach o nominale 1, 2 i 5 eurocentów.

Jak to się stało, że Krywań stał się dla Słowaków górą świętą i nawiązuje ściśle do ich poczucia odrębności narodowej?

Zanim Krywań został powiązany ze Słowakami na wszystkie możliwe sposoby – była to góra należąca do Węgier tak jak i cała ówczesna Słowacja. Budząca respekt, i wyobrażenia, że jej zdobycie jest niemożliwe. Prawdopodobnie pierwsi na jej szczycie stanęli górnicy, którzy byli zatrudniani przy wydobyciu złota zalegającego tuż obok szczytu, a dokładnie w Krywańskich Baniach (2100m n.p.m.). Góra nie była jednak przychylna. Męczące podejścia, długo zalegający śnieg i inne czynniki skutecznie zniechęciły wszystkich do kontynuowania złotego biznesu. Zachęciły jednak do zdobywania tajemniczej góry...

Oficjalnie za pierwszego zdobywcę uważa się Andreasa Czirbesza (1772r)

Przyszedł czas, gdy Słowacy zaczęli budzić się z letargu i odczuwać nieśmiałą chęć posiadania własnego państwa. Za głównego działacza dążącego nieustannie do powyższego uznaje się Ľudovíta Štúra – słowackiego pisarza, publicystę, aktywnego działacza narodowego oraz nauczyciela filozofii, historii i literatury słowiańskiej. To właśnie w bratysławskim liceum zawiązała się dzięki niemu grupa młodych, żądnych wolności Słowaków (tzw. szturowcy). 16 sierpnia 1841r odbyło się jedno z ich najważniejszych spotkań – wejście na Krywań. Od tego czasu górę uznaje się za symbol narodzin wolnego Państwa Słowackiego.

Do teraz w weekend w okolicach 16 sierpnia Słowacy na pamiątkę historycznego zdobycia góry, wchodzą wspólnie na szczyt i wspominają tę chwilę. Na szczycie znajduje się tabliczka upamiętniająca narodowe wejście Stura.

Filmik z wyjścia na Krywań możecie zobaczyć klikając TUTAJ


1 komentarz:

Copyright © 2016 Wild Heart Tour , Blogger